Ostre, płynne linie
Charakterystyczne kolce i łuki, które prowadzą wzrok wzdłuż ciała.
Cybersigilism to mój najbliższy kierunek — abstrakcyjne, organiczne formy zbudowane z ostrych, płynnych linii. Coś pomiędzy dawnym sigilem a estetyką cyber. Rysuję je we Wrocławiu, zawsze od zera.
Charakterystyczne kolce i łuki, które prowadzą wzrok wzdłuż ciała.
Forma powstaje wokół Twojego tematu — nie jest przypadkowym ornamentem.
Projekt rysuję pod konkretne miejsce, żeby układał się z ruchem mięśni.
Sigil to dawny znak-symbol — forma, której nadaje się intencję. Cybersigilism bierze tę ideę i przepuszcza ją przez współczesną, cyfrową estetykę: zamiast okrągłych, rytualnych pieczęci dostajesz ostre kolce, cienkie łuki i formy, które wyglądają, jakby wyrosły z metalu.
Efekt jest wyraźnie graficzny i celowo niepokojący. Kompozycja rzadko jest symetryczna — buduje się ją wokół ruchu ciała, więc ten sam projekt na przedramieniu i na kręgosłupie wyglądałby zupełnie inaczej.
Najmocniej działa tam, gdzie ma miejsce na rozciągnięcie: kręgosłup, mostek, przedramię, bok uda, obojczyki. Cienkie, ostre linie potrzebują przestrzeni — projekt ściśnięty do kilku centymetrów traci swój rytm i z czasem gorzej się goi.
Jeśli zależy Ci na małej pracy, lepiej zejść do prostszej, bardziej zwartej formy niż upychać skomplikowany sigil na nadgarstku. Powiem to wprost przy wycenie.
Pytam o intencję — nie musi być mistyczna, wystarczy temat, uczucie albo historia, którą chcesz zamknąć w symbolu. Z tego buduję formę: wybieram kierunek linii, rytm kolców i sposób, w jaki kompozycja opływa mięśnie.
Projekt oglądasz przed sesją i możemy go dopracować. Każdy sigil wykonuję tylko raz — nie wraca do innej osoby w zmienionej wersji.
Przekrój prac w tym kierunku. Pełne portfolio wraz z powiększeniami znajdziesz na stronie głównej.
Mniejsze sigile zaczynają się od około 250 zł, ale ten styl żyje przy większych formatach — praca na kręgosłupie czy przedramieniu to zwykle kilka razy tyle. Dokładną wycenę podaję po ustaleniu rozmiaru i miejsca, przed wpłatą zadatku.
Tak, o ile projekt ma odpowiednią skalę. Cienkie linie upchnięte zbyt gęsto z czasem się zlewają, dlatego przy małych formatach świadomie upraszczam kompozycję. Przy dobrze dobranym rozmiarze i porządnej pielęgnacji sigile trzymają się bardzo dobrze.
Nie musisz. Wystarczy temat, nastrój albo historia — resztę przekładam na formę. Jeśli masz własny symbol lub słowo-klucz, tym lepiej, wtedy buduję kompozycję wprost wokół niego.
„Absolutnie cudowna praca, bardzo profesjonalna obsługa i indywidualne podejście do klienta. Super kontakt zarówno przed i po tatuażu, dokładnie dowiedziałam się jak o niego dbać. Każdy szczegół zadbany. Mega polecam każdemu”
„Pełna profeska. Był to mój pierwszy tatuaż i cieszę się, że akurat trafiłam na Emilkę. Tatuaż zagoił się bez żadnego problemu mimo mojego braku obycia z procesem gojenia. Super Pani tatuator przeprowadziła mnie przez całą procedurę idealnie. Jestem posiadaczką dzieła od prawie roku, a wygląda jak świeżutki. Giga polecam ”
„Mega profejsjonalne podejście do klienta. Zmiany i moje widzimisię zostały poważnie potraktowane i czułem się zaopiekowany podczas sesji. Emilia jest bardzo delikatna w tatuowaniu o ile można tak to w ogóle nazwać. Warunki sterylne, profesjonalnie zabezpieczone i przygotowanie do tatuażu również. Na koniec mój nowy tatuaż został dobrze zabezpieczony i dostałem wyczerpujące informacje co do tego jak się nim zajmować przez najbliższe dni. Kontakt po wykonaniu również się nie urywa i Emilka sprawnie odpisuje na wszelkie moje pytania i wątpliwości a miałem sytuację gdzie po wykonaniu usługi kontakt się urywał. Bardzo polecam!”
Napisz, co chcesz mieć na skórze, gdzie i mniej więcej w jakim rozmiarze. Odpowiadam w 2–3 godz., a projekt rysuję dopiero po ustaleniu szczegółów — nic nie płacisz, zanim nie zobaczysz szkicu.